Menu

Szklanka do połowy pełna.

Maj 10, 2018 - Aktualności - Blog Wiedźmy
Szklanka do połowy pełna.

Szklanka do połowy pełna czy do połowy pusta. Dywagacja rodem kury i jaja, co było pierwsze? Ale nie o nabiale dziś będzie. O drobiu też sobie podaruję dzisiejszą pogadankę. Czy ważna jest ilość? A Może jakość? Jak to zwykłam ja, nie skupię się na ilości cieczy w rzekomej szklance. Ale na niej samej. Szklanka, jako naczynie może pomieścić naprawdę wiele, sami decydujemy czym ją wypełniamy. Może zatem być pełna toksyn i nawet kropla może nas zabić. Może być pełna krystalicznie czystej wody, której każda kropla cudownie zaspokoi pragnienie. Jakie jest wasze naczynie? Kruche i delikatne? A może twarde i nieugięte? Dbaj o nie, by móc wypełniać siebie tym czego pragniesz najbardziej i najpiękniej. Dziurawe naczynie na niewiele się zda, wszystko co wykreujesz i zdobędziesz przepadnie zanim nacieszysz tym oczy. Codziennie myjesz ząbki, uszy, łapki. Włosy zazwyczaj dwa razy w tygodniu. Kiedy się pytam a ile razy w tygodniu oczyszczasz swoją przestrzeń energetyczną? I tu następuje dłuższe milczenie, po którym padają słowa: „A po co?”. Chciało by się rzec „A po jajco” – i jednak jaja się pojawiły w tymże wpisie choć ich nie planowałam. Dbanie o energetykę, przestrzeń auryczną i czakraną jest tak samo ważne, jak codzienna higiena naszej powłoki cielesnej. Ba, rzekła bym ważniejsza. Od brudu fizycznego jeszcze nikt nie umarł, a z powodu zapaćkanej energetyki umarł nie jeden. Jeśli przeżył, to miał życie z piekła rodem. Totalne wypompowanie, marazm, niechęć, ciągle pod górkę.

No cóż gdybym się nie myła przez całe życie, raczej też miałabym pod górkę, zwłaszcza z klientami, którzy omijali mnie szerokim łukiem 🙂

Myjta się dziewczęta i chłopaki! Dbajta o aurę i czakry!

Buziaki!

Abigail.